• Wpisów:86
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 19:00
  • Licznik odwiedzin:13 458 / 1896 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
-Zakop pod ziemią,
nakryj kamieniem,
A ja i tak
Kości odgrzebię.
Kim jestem?

-Wspomnieniem.


P.S. Oddychaj tlenem a nie wspomnieniami.
I nie obracaj się. Nie obracaj.

coś dawno mnie nie było
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
"Czasami leżę w trawie i wcale mnie nie widać -mruknął osiołek - I świat jest taki ładny!
A potem ktoś przychodzi i pyta: 'Jak się dziś czujesz?'
I zaraz okazuję się, że okropnie".


-amicusverus
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
"Cichutko czekasz
aż otworzę drzwi
wpuszczę do siebie
twoją przyjaźń
zaparzę uśmiech
w elektrycznym dzbanku
podam na talerzu
popieprzoną prawdę
polaną lukrem
i gestem powiem:
"Częstuj się"
 

 
"Nie jestem chory, tylko zmęczony. Zmęczony samotnością…"

"Pod oczami mam, co prawda, worki wielkie jak torby z tygodniowymi zakupami dla siedmioosobowej rodziny, ale poza tym czuję się świetnie."
 

 

"Cały dzień chlania browarów otwiera cię dużo bardziej niż ciepłe dłonie psychoterapeuty albo wspólny różaniec."

-Komu w drogę temu w trampki
 

 
"Daj mi wódkę i 5 minut. Opowiem Ci, ile ludzi zdążyło mnie opuścić".

"Bo chyba nie pragniesz litości. Litość to marna namiastka miłości."
"Smutek rozproszy się, gdy słońce wstanie. On jest jak mgła."
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
,,Lata mijają, czy tego chcemy, czy nie... Ale wciąż pamiętamy. To co utracono, żyć może w naszych wspomnieniach.”

Ludzie mają irytujący zwyczaj pamiętania rzeczy, których nie powinni pamiętać.
.
Szanuj przeszłość, nigdy nie wiesz, jak może na ciebie wpłynąć.
  • awatar you're mine ☼: Jeśli ciężko wybaczyć to czasem i ciężko zapomnieć.
  • awatar faith, hope, love: zgadzam sie... za dużo pamietamy..
  • awatar Sadness93: Bardzo podoba mi się tytuł Twojego bloga. Sama jestem wielką wielbicielką trampek, zwłaszcza tych za kostkę. Pozdrawiam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
jako iż zbliża się ten okres świąteczny ja również chciałabym złożyć wam życzenia :3 pomimo że nie każdy z was lubi to święto "sztucznych życzeń i udawanej radości" u mnie tak nie jest
Chciałabym życzyć wam przede wszystkim szczęścia radości z życia której często wam tu brakuje! uśmiechu uśmiechu i jeszcze raz uśmiechu, żebyście wesoło stąpali przez życie :> szarpnę się żeby wam życzyć pieniędzy no bo za co kupicie książki! czytajcie jak najwięcej i wkroczcie do wspaniałego świata jaki daje nam czytanie nie pożałujecie <3 i jeszcze czasu aby wasze listy tytułów zostały spełnione
Dziękuję wam za komentarze za to że ze mną jesteście
Wesołych świąt i aby rok 2015 był dla was dobry
pozdrawiam i ściskam Komu w drogę temu w trampki
 

 

- co słychać?
- naprawdę nie jestem w nastroju na odpowiadanie na pytania zaczynające się od jak, kiedy, gdzie, dlaczego albo co
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
"Stałem się
dla Ciebie przeczytaną książką
której powyginałaś rogi
powyrywałaś najciekawsze fragmenty"

Zdmuchnęła mnie ta jesień całkiem.

-komu w drogę temu w trampki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
"Proszę Cię, po prostu pozwól mi iść już spać. Nie mam siły nawet odwrócić głowy na poduszce, a Ty mnie pytasz co dalej. A co ma być dalej? Idę nie żyć, nie istnieć, nie słyszeć tych wszystkich myśli odbijających się z hukiem od ścian czaszki. Wyobrażenia mieszają mi się z realnym życiem i chyba jedyne co mogę teraz zrobić to wmawiać sobie, że schować się pod kołdrą to tak jakby przestać istnieć."
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
"Dobrze, że jesteś,
bo wczoraj znowu bolało mnie serce,
a ciągle nie mam pomysłu na życie.
Musisz mi pomóc,
bo od szesnastu dni pada deszcz
i życie powoli zaczyna mi się rozmywać."

"Co tam
Kochanie
Uśmiechasz się ślicznie
Dziękuje
Jak zwykle
Umieram
Psychicznie"


Coś was tu nie ma
-komu w drogę temu w trampki
 

 

Dobrym słowem i pistoletem
załatwisz dużo więcej niż samym słowem.

3majcie się
-komu w drogę temu w trampki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
"Jesień to pora ludzi samotnych"

"A teraz pójdę zrobię sobie herbaty, bo usycham z niezdecydowania, zawracania, niepewności, rozczarowania, nadmiaru obowiązków, tęsknoty i niewytłumaczalnego uszczerbku na psychice"

-komu w drogę temu w trampki
 

 
"Jeśli ktoś mówi,że ma dystans do wszystkiego,
to znaczy, że bardzo cierpi."

Nie ganiaj za ludźmi, nie muszą cię lubić. Ci, którzy pasują do ciebie, znajdą cię i zostaną


jest tu ktoś jeszcze ze mną?
-komu w drogę temu w trampki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
To taki stan, że idziesz sobie ulicą i modlisz się, żeby ktoś w ciebie wjechał.

Teraz stale było jej zimno.Jakby zamarzała od środka.Już rano musiała walczyć ze sobą, a potem było jeszcze gorzej.Z każdym dniem było gorzej, a ona nie umiała tego powstrzymać.
 

 

Wszyscy jesteśmy równie mocno zepsuci w środku.
Każdemu z nas brakuje jakiegoś kawałka serca.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 

"Są cztery rzeczy których nie można cofnąć:
Kamień, który został rzucony
Słowo, które zostało powiedziane
Okazje, której się nie wykorzystało
Czas, który przeminął"
 

 

To już nie jest twój świat.

-komu w drogę temu w trampki
Kochani, jestem tu rzadziej.wybaczcie

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Dlaczego życie nigdy nie jest proste? Bo tak nie byłoby zabawne, prawda?

Oni patrzą, ale nie widzą,
Słuchają, ale nie słyszą,
Oni mówią, ale nic z tego nie wynika,
 

 
Dawno tu nie pisałam o żadnych książkach.
Przedstawie wam kilka
Są to jedne z moich ulubionych
"TRYLOGIA TRYLLE"
Trylogia „Trylle” to pełna zabawy, miłości oraz smutku powieść. Typowy paranormal romance, którego od dawna mi brakowało.Książkę czyta się jednym tchem naprawdę polecam


„Cały czas na mnie patrzył. To pewnie cholerny socjopata. Najgorsze, że uznałam, iż to urocze.”

"Nie rób wszystkiego, co mówi ci serce, ale go słuchaj. Czasami ma rację."
"KSIĘŻYC SZAMANA"
Książka ma w sobie pewien urok
Jest w niej coś innego, odmiennego. Jest dużo światła, kolorów, krajobrazów, znaczeń, symboli.
Mnie się bardzo podobała
... czasami strach jest dobrą rzeczą. Wszyscy, którzy są zdrowi psychicznie, boją się. Zupełnie strachu są pozbawieni tylko bogowie i głupcy. Tych pierwszych nie można zranić, ci drudzy zaś uważają, że nie można ich zranić.Cała reszta postępuje właściwie, jeśli wie, kiedy należy się bać.

Może kogoś zaciekawi
Już was nie zanudzam
-komu w drogę temu w trampki

 

 
" Ludzie mówią: "W morzu jest masa ryb".
Ja odpowiadam: "Pierdol się, ona była moim morzem"."
~ J. Faulkner
"Pewnych rzeczy się nie zapomina.(...) to wszystko, co w świecie praktycznym uchodzi za rzeczy ulotne - jak piosenki, blask księżyca i pocałunki - czasem żyje najdłużej. Może to głupstwa, ale opierają się zapomnieniu."
 

 
"Serce w serce, przecież znasz moje życie
To pieprzone upadki i wzloty, nigdy constans
Emocji sinusoida, proszę zostań".
Zabierz mój oddech i tak go nie potrzebuję
Bo jest mi tu świetnie, w moim starym i zapomnianym świecie.
Gdzie mogę być sobą.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
"- Wiem, że będzie ci ciężko. Ale ty potrafisz przecież dużo wytrzymać.
- Siebie nie potrafię wytrzymać."
Demony są prawdziwe
Żyją wewnątrz nas
I czasami wygrywają z naszą bezsilnością
 

 
"Lepiej dziś nie podchodź do mnie, nie jestem w nastroju, wykrzyczę ci prosto w mordę 'zostaw mnie w spokoju'"

"Skazany na porażkę? Wcale nie, dalej walczę!"
 

 
Dzisiejszy wpis jest poświęcony wspaniałej osobie, która ma dzisiaj urodziny.
Wiem, że za nimi nie przepadasz Ale mam nadzieję że to wywoła u ciebie lekki uśmiech na twarzy.
Chciałam Ci życzyć wszystkiego co najlepsze
Innego spojrzenia na świat
Lepszego życia
mniej smutnych i przykrych wydarzeń
Żeby na twojej buzi zawitał uśmiech!
Ściskam
-Komu w drogę temu w trampki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Świat wypadł mi z moich rąk.
Jakoś tak.. nie jest mi nawet żal
"Ile może być krzyku w milczeniu?”
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
...Więc może nigdy się nie znaliśmy
Nie zbieraj przeszłości do słoika na dobre
żyjąc nią
tylko spadniesz
Jak Ikar na mordę
 

 
"bo ja nadal chyba jakby na coś czekam"
I tak się powoli rozsypuję
-komu w drogę temu w trampki
  • awatar Gość: świetny blog :D
  • awatar manquer: Czekam.
  • awatar Miłośniczka.Ideału[END]: "Wciąż upadam wychodzi mi to dobrze..." - i to coraz lepiej i coraz gorzej się pozbierać i zaczynamy trwać w tym upadku i zaczynamy nie chcieć się podnosić.. doskonały blog.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Nie chciał zawieść ojca, więc postanowił zostawić worek za domem i pójść ścieżką dalej w stronę lasu. Podkradł się do domu i po cichu otworzył furtkę prowadzącą na tyły posesji gdzie znajdowało się małe poletko z warzywami i studnia. Schował worek za studnią i bezszelestnie zasunął furtkę za sobą. Przebiegł przed uchylonymi drzwiami i ruszył w kierunku rzeki. Zwolnił i zaczął rozglądać się za Elfim Zielem. Przechodząc przez most przypomniał sobie o tym, że Paola bawi się gdzieś w lesie. "Pewnie ona wie gdzie znajdę składniki!" pomyślał Aron. Pobiegł dalej, wzdłuż drogi. Po paru minutach horyzont przysłaniała mu ściana lasu. Zagłębił się między drzewa, jedne były smukłe i młode a drugie tęgie, zamszałe i stare. Jego tato mu opowiadał, że te białe to brzozy a te z żołędziami u korzeni to dęby. Szedł dalej myśląc gdzie ona może być, gdy nagle poprzez świergot ptaków usłyszał przeciągły gwizd. Zatrzymał się i rozejrzał w około. Wtem coś uderzyło go w głowę. Złapał się za pulsujące bólem miejsce i spojrzał na ziemię "Szyszka?!". -Hahaha! Nie zobaczyłeś mnie? Schowałam się tutaj!- Aron spojrzał w kierunku z którego docierał głos jego przyjaciółki. Wśród liści i gałęzi drzew ujrzał szczupłą dziewczynę z płowymi włosami. Właśnie zwinnie przemieszczała się w kierunku ziemi. -Nie mogłaś po prostu mnie zawołać?- Nie lubił tego jak go traktowała ale wiedział, że zawsze może na nią liczyć. Nigdy go nie zostawiła w potrzebie, trzymają się razem od kołyski. -Tylko się nie rozpłacz, to tylko szyszka! A w dodatku nie widać żebyś nazbyt cierpiał.- spojrzała na niego z wyrzutem. Nie lubił gdy tak na niego patrzyła. Zawsze robiło mu się wstyd, z trudem powstrzymał rumieńce. -Potrzebuję twojej pomocy, wiesz może gdzie znaleźć Elfie Ucho i Niebieskie Ziele?- Przytaknęła i ruszyła przed siebie, poruszała się niemal bezszelestnie. Aron bez pytań ruszył za nią. Nikt nie znał lasu ani jego fauny tak jak ona. Podczas gdy inne dziewczynki bawiły się lalkami i pomagały w domu ona dnie spędzała w lesie. Czuła się tutaj jak w raju. Żywiła się tym co znalazła i własnoręcznie przygotowywała posiłki. Obserwowała rozwój oraz pielęgnowała drzewa. Nic nie sprawiało jej takiej przyjemności jak całodniowa wycieczka w głąb lasu. Po kilku minutach zatrzymała się. Stali nad strumykiem płynącym z ruin nieopodal nich. Filary oraz kolumny były białe i porośnięte roślinnością. Marmurowe kamienie kształtowały podłoże z którego wyrastała piękna nadgryziona zębem czasu fontanna. Całość kształtowała ruinę pięknej altany z czasów starego królestwa elfów. Paola ruszyła w kierunku jednej z kolumn i zebrała ziele, przekazała je Aronowi. -Dziękuję, tyle powinno wystarczyć. Co z Niebieskim Zielem?- usiadła na zwalonej kolumnie i napiła się z manierki wydobytej zza pasa. -Nie rośnie ono u nas w lesie. Powinieneś je znaleźć nieopodal cmentarza.- podała Aronowi bukłak, chwycił go i wziął jeden łyk. -Idę go poszukać, chcesz iść ze mną? Zaraz pora obiadowa.- Paola wstała i popatrzyła się w oczy Aronowi. Była od niego wyższa, mimo że byli tego samego wieku. -Nie, zostanę tutaj, nie jestem głodna.- Ruszyła w kierunku przeciwnym do Arona. Stał jeszcze przez chwilę i patrzył jak znika między pniami i roślinnością lasu. Ruszył w kierunku wioski.
Gdy wrócił do zegar słoneczny wioski, wskazywał godzinę 12. Nie zatrzymując się na odpoczynek ominął ludzi zebranych przed domem starszyzny i ruszył w kierunku cmentarza. Trzymając się drogi mijał domy i domostwa. Coraz rzadziej widywał ludzi, aż w końcu nawet domy zniknęły z pola jego widzenia. Na horyzoncie widać było powyginane gałęzie drzew, pozbawione liści, czarne jak śmierć. Zawsze kojarzyły mu się ze szponami wydobywającymi się z ziemi. Zobaczył stalową bramę zakończoną ostrzami skierowanymi w górę. Po środku cmentarza stała kaplica, w której kapłani regularnie odmawiali modły. Podszedł do bramy i ją otworzył. Powoli ustąpiła witając nowo przybyłego przeciągłym piskiem. Wślizgnął się i bezszelestnie ruszył w kierunku pierwszych nagrobków. Rozglądnął się po małej nekropolii. Cały cmentarz osadzony był tuż przy wzgórzu. Niektóre sarkofagi należące do majętszych obywateli były wykute w skale. Wystawały tylko wrota i część zabudowań. Za kaplicą znajdowało się wzgórze, na którym stały trzy posągi należące do Bohaterów pochodzących z wioski. Mało wiedział o bohaterach, słyszał o nich opowieści i legendy ale nic o tym skąd są i jak ich gildia powstała. Ponoć byli bohaterowie kierujący się honore i dobrem. Walczyli oni ze złem i ratowali ludzi w potrzebie. Przemierzali Avalon niszcząc siły zła. Ale krążyły też pogłoski o tych, którymi kieruje żądza siania bólu, którzy szukają zemsty, którzy pragną pieniędzy oraz władzy. Aron zawsze marzył by zostać bohaterem, nieważne jakim. Ponoć posługiwali się oni czarami niestworzonymi dla zwykłych ludzi. Ich siła oraz zwinność przerastały nawet najsprawniejszych fizycznie ludzi. Szkoleni byli do osiągnięcia 16 roku życia. Później byli wypuszczani w świat by odnaleźć przeznaczenie. Aron zbliżał się właśnie do kaplicy gdy ujrzał przy nagrobku niebieskawą roślinę podobną do liści mleczu. "Niebieskie Ziele!" pomyślał i podbiegł do rośliny. Wyrwał ją z korzeniem i wsadził do przygotowanego wcześniej worka. Już wstawał gdy nagle czyjaś ręka złapała go mocno za bark i obróciła w swoją stronę.